Nazwa straty: Dziadek
Rodzaj straty: niematerialna
Wielkość straty: nie potrafię określić
Data straty: 2018-06-30
Sposób straty: śmierć
Opis straty: Lubiłem mojego dziadka, nadal go lubię choć go już nie ma, nie ma już jego spojrzenia na wiele kwestii, głównie technicznych, ale też dotyczących relacji miedzy ludzkich, nie zawsze się zgadzaliśmy, ale wbrew różnicy wieku (różniło nas 55 lat) rozmawiało nam się zawsze bardzo dobrze, brakuję mi tej dziadkowej chęci do życia – wbrew przeciwnościom losu i diagnozom jakie otrzymywał lubił swoje życie, potrafił się nim cieszyć – spotykając się z ludźmi, dyskutując, cieszyło go działanie – to wieczne usprawnianie, doglądania obejścia, bycia na bieżąco – pogoni za wciąż rwącym do przodu postępem, wyjazdy żeby coś załatwić, komuś pomóc, doradzić obejrzeć. Brakuje mi jego doświadczenia, brakuje mi jego życiowej mądrości… nie zdążyłem go o wiele spraw zapytać. Zdjęcie ilustrujące stratę: to dom, który dziadek zbudował, w którym mieszkał, zawsze gdy do niego przyjeżdżałem, to czekał w sieni – wyglądał – „kto to go odwiedził, kto zajechał” – taki obrazek mam w pamięci, teraz gdy przyjeżdżam to sionka pusta.
Uczucia towarzyszące stracie: smutek, przygnębienie

Pogodzenie się ze stratą: tak