///
strata

rzeczownik, rodzaj żeński
[1.] ubytek, utracenie czegoś; coś wartościowego, co się straciło, czego już się nie ma
[2.] ekon. sytuacja, gdy przychody w określonej jednostce czasu są niższe od poniesionych kosztów, ujemny wynik finansowy

Codziennie tracimy. Ludzi. Zwierzęta. Czas. Odwagę. Szanse. Pamięć. Wiarę. Zdjęcia z karty SD, ulubione okulary, rękawiczki, parasolki, kolczyki od babci, pełną butelkę wina, nieskazitelną karoserię nowego auta, rower przypięty [na chwilę!] do barierki przed sklepem… To, co drogie. To, co bezcenne.
Przypadkiem, niechcący, na własne życzenie, na życzenie innych, spektakularnie, niepostrzeżenie. Zmiany stanów [skupienia] czy ubytki w rzeczywistości są nieodłączną częścią naszego funkcjonowania, naturalną konsekwencją procesów, w jakie jesteśmy uwikłani. Na większość rutynowych, doświadczanych każdego dnia strat, zupełnie nie zwracamy uwagi. A jednak czasem [wbrew stwierdzeniu, że w naturze nic nie ginie], pewne braki odczuwamy bardziej niż inne, zwłaszcza wtedy, kiedy mamy świadomość ich nieodwracalności albo niewielkiego prawdopodobieństwa powrotu do pierwotnego stanu.
I słyszymy wtedy:

  • trudno
  • przykro mi
  • pogódź się z tym
  • nic nie zmienisz
  • zapomnij
  • to minie
  • wszystko będzie dobrze
  • zrobimy nowe
  • kupimy drugie

A potem nie słyszymy nic, bo wstyd. Bo nie wypada ciągle żałować tego starego szalika, który zgubiliśmy na jednej ze stacji londyńskiego metra dwunastego listopada ubiegłego roku. Bo to nudne. Bo powtarzanie „gdyby” nie sprawi, że ręka po kontuzji wróci do pełnej sprawności, a kawałki lustra będą znów gładką taflą.

Mimo powyższego, nie zawsze chcemy/potrafimy zapomnieć, przestać o czymś mówić czy myśleć.

„Inwentaryzacja strat” ma być próbą zmaterializowania zbiorowej pamięci o tym, co było ważne, czego posiadanie chcemy zamanifestować tu i teraz, i zachować na przyszłość. Subiektywnie. Chciałabym, aby projekt stał się szkicem tego, co mamy [co uważamy, że mieliśmy], do czego się przywiązaliśmy, czego nam szkoda, co raczej nie wróci.

Czekam na fotografie wszelkich:

  • deficytów
  • niedoborów
  • ubytków
  • szkód
  • uszczerbków
  • krzywd
  • utrat
  • zniszczeń

Nadesłane zdjęcia będę katalogować według zawartych w ankiecie kryteriów.
Projekt rozpoczęłam w ramach realizacji autorskiego zadania w Pracowni Fotografii w Przestrzeni prof. Grzegorza Przyborka na łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych, a kontynuuję go w ramach Projektu Dyplomowego w tej pracowni [kontynuacja pod kierunkiem dr Dominiki Sadowskiej].

Przedsięwzięcie przyjmuje formę otwartą, bez zaplanowanego końca.